kwatera główna zakonu feniksa - wynalezione z harry-potter.net

Kwatera Główna Zakonu Feniksa
Kwatera Główna Zakonu Feniksa znajduje w Londynie przy Grimmauld Place 12. W tym budynku dawniej mieszkała rodzina Blacków. Syriusz - ostatni z Blacków zapisał dom Harry’emu Potterowi. Po powrocie Lorda Voldemorta, Syriusz (wtedy jeszcze on był właścicielem) zgodził się, aby urządzono tam Kwaterę Główną Zakonu Feniksa. Zakon Feniksa to tajna organizacja założona przez Dumbledore’a, reaktywowana po powrocie Czarnego Pana. Jej członkowie walczą z Voldemortem.

Rodzice Syriusza popierali Voldemorta, byli za oczyszczeniem rasy czarodziejów, pozbyciem się mugoli i za obejmowaniem kierowniczych stanowisk wyłącznie przez czarodziejów czystej krwi. Brat Syriusza, Regulus, przystał do śmierciożerców, przez co uważany był przez rodziców za bohatera. Syriusz był inny, nie zgadzał się z rodziną, nienawidził jej i uciekł z domu w wieku 16 lat. Zamieszkał w domu dziadków Harry’ego, którzy traktowali go tak jakby był ich drugim, obok Jamesa, synem. Gdy Syriusz skończył 17 lat zamieszkał we własnym domu, pomogły mu pieniądze pozostawione przez wuja Alfarda. Po latach Syriusz z trudem znosił pobyt w znienawidzonym domu przy Grimmauld Place 12, który przypominał mu jego rodzinę.

Dom Blacków nadawał się na Kwaterę Główną, ponieważ ojciec Syriusza zabezpieczył go niemal wszystkimi znanymi w świecie czarodziejów sposobami. Jest nienanoszalny (nie można go nanieść na mapę), więc mugole nigdy tam nie przyjdą i nie zadzwonią do drzwi, nawet gdyby bardzo chcieli. Dom jest dodatkowo zabezpieczony przez Dumbledore’a, między innymi Zaklęciem Fideliusa. Dumbledore jest Strażnikiem Tajemnic Zakonu, co oznacza, że nikt nie może odnaleźć Kwatery Głównej jeśli Strażnik nie poinformuje go o jej lokalizacji. Pozostali członkowie Zakonu nie mogą zdradzić gdzie znajduje się Kwatera, nawet gdyby bardzo chcieli.

Dom przy Grimmauld Place 12 był pokryty czarną farbą, która z biegiem lat złuszczyła się i poodpadała w wielu miejscach. Poobtłukiwane drzwi są pozbawione dziurki od klucza i szparki na listy, a klamka ma kształt wijącego się węża. Zamek jest bardzo skomplikowany, zawiera wiele łańcuchów i metalowych zasuw. Wnętrze jest bardzo ponure, wszędzie roznosi się odór wilgoci, kurzu i stęchlizny. Ściany przedpokoju są pokryte łuszczącymi się tapetami i wyposażone w staroświeckie lampy gazowe. Na podłodze jest włóczkowy chodnik, a na suficie wisi pokryty pajęczynami żyrandol w kształcie węża. Poza tym na korytarzu znajdują się dziwaczny stojak na parasole wyglądający, jakby był zrobiony z nogi trolla i ogromny portret matki Syriusz Blacka zakryty zasłonami i, najprawdopodobniej, przytwierdzony do ściany Zaklęciem Trwałego Przylepca. W piwnicy urządzono kuchnię, gdzie odbywają się posiedzenia członków Zakonu Feniksa. Wchodząc po schodach, nie sposób nie zauważyć osadzonych na wiszących na ścianach plakietkach wyschniętych głów skrzatów domowych. W jednej z sypialni znajduje się obraz Phineasa Nigellusa jednego z Blacków, który pełnił kiedyś rolę dyrektora Hogwartu. Portret Nigellusa wisi też na ścianie w gabinecie dyrektora w Hogwarcie, co umożliwia komunikację pomiędzy Kwaterą Główną, a Dumbledorem. W domu Blacków jest też ogromny gobelin przedstawiający drzewo genealogiczne rodu Blacków sięgające czasów średniowiecza. Za życia Syriusza Blacka na strychu mieszkał jego hipogryf - Hardodziób, który po śmierci właściciela został oddany Hagridowi i przechrzczony na “Kłębolota”.

Do momentu śmierci Syriusza, w domu Blacków mieszkał Stworek - stary skrzat domowy, mający takie same poglądy jak jego byli panowie, odnoszący się z pogardą do czarodziejów, którzy nie są czystej krwi. Stworek czuł nienawiść do Syriusza (zresztą odwzajemnioną), któremu musiał służyć. Mimo to, Stworek zdradził ostatniego z Blacków, co stało się pośrednią przyczyną śmierci Syriusza w Departamencie Tajemnic.

o Bellatriks Lestrange trochę humoru - wynalezione z sensopedii

Bellatriks to prawdziwa piękność, nieprawdaż?Bellatriks Lestrange – wspaniała śmierciożerczyni, wielbiąca wszystko, co ma jakikolwiek związek z jej panem.

Życie
Bella urodziła się jako córeczka jakichśtam czarodziejów czystej krwi. Za siostry miała Narcyzę i Andromedę, z których jedna okazała się bezwolną kretynką a druga fanką mugoli i mugolaków. Łatwego dzieciństwa to ona nie miała… Wracając do historii, ukończyła Hogwart i najęła się do pracy jako etatowy śmierciożerca. Po drodze poślubiła Rudolfa Lestrenge, który rozumem nie grzeszył, ale miał u Gringotta ładną skrytkę. Z czasem awansowała na najlepszą służkę Sami-Wiecie-Kogo.

Poznajemy ją w czwartej części, gdy wydziera się we wspomnieniach Dumbledore’a i dobrowolnie daje się zamknąć w kiciu.

W piątej spieprzyła z Azkabanu i poleciała usługiwać swojemu ukochanemu panu. Pod koniec książki zabiła Ojca Chrzestnego. Harry obiecał spuścić jej wpierdol.

Szóstą część spędziła na zatwierdzaniu obietnic i wygrażaniu Snape’owi.

W Insygniach Śmierci walczyła z Molly Weasley. Mamuśka ją zabiła. Odeszła tuż przed Voldemortem.

Wygląd
O Bellatriks wiemy, że miała oczy z opadającymi, ciężkimi powiekami, więc wyglądała poniekąd jak Mongoł. Posiadała nastroszone włosy i porządną figurę.

Filmowa Bellatriks, tak jak wszyscy bohaterowie, wygląda o niebo lepiej niż w książce. Przede wszystkim ubyło jej 30 kilogramów, a włosy na plakatach chyba poprawiono komputerowo. Skórzane ciuchy Belli stworzyły specyficzną atmosferę rozpusty.

Charakter
Ogólnie charakter Belli ograniczał się do wielbienia Czarnego Pana i tępieniu mugolaków. Oprócz tego była typową złą bohaterką: mordowała, paliła i przezywała. Od czasu do czasu torturowała jakiegoś biednego czarodzieja, tak dla sportu i rekreacji.

spółkowanie - coitus

informacje znalezione przeze mnie w książce Michajlika i Sylwanowicza “anatomia i fizjologia człowieka” i opracowane w moje spostrzeżenia i przemyślenia. Jednym słowem taki mały stworzony artykuł mojego autorstwa.
Witam. Tytuł taki dość kontrowejsyjny, prawda?
gdyby ktoś nie był ekhm bardziej wtajemniczony to by nie wiedział oco w tym chodzi. Mogłam tylko coitus napisać bez wyjaśnień, a tu, proszę. Spółkowanie.
Akt płuciowy chodzi mi o pewną kąkretną rzecz.
Najpierw wyjaśnie jednak dokładniej co to jest spókowanie - inaczej zespolenie płuciowe czyli zbliżenie mężczyzny i kobiety.
ja już wiem teraz dlaczego masażyści na pytanie co to jest seks odpowiadają, że są to bodźce wywoływane przez przepełnienie wydzielinami narządów płuciowych albo coś innego bardziej takiego naukowego albo poprostu. Bodźce, które odbierają mężczyźni i kobiety przy zespoleniu. Ciekawi mnie czy wzwód prącia może powstawać szybciej przy seksie czy z przyczyn psychicznych. Powiem wam, że jakoś bardzo interesuję się układem rozrodczym męskim no bardziej niż swoim. To chyba nie wstyd wkońcu ciekawi mnie jak mężczyzna jest zbudowany, ale wiem wszystko na temat penisa i prawie wszystko na temat rzeczy z nim związanych no więc co ja tam jeszce mogę się dowiedzieć. Najbardziej właśnie interesuje mnie spółkowanie. No, ale ile rzeczy musi się dziać przy kulminacyjnym punkcie i zakończeniu aktu półciowego no to ja już nie komentuje. Chodzi mi o mężczyznę i o serję skurczów jakie wtedy występują. Wiadomo, że akt ten kończy się ejakulacją. Ogólnie jest to proces odruchowy przebiegający w postaci skurczów perystaltycznych przewodów jądra, najądrza i nasieniowodów. No, ale to jest tylko wstęp do prawdziwego wytrysku, który powstaje na skutek rytmicznych skurczów mięśni prążkowannych. no, ale nie dziwcie się, że facet się męczy po trzech albo czterech razach, bo siła wytrysków się zmniejsza za każdym następnym razem jeśli następują one po sobie. Warto wiedzieć, aby nie wymagać zadużo, no chociaż jeśli się ma takie wymagania no to trudno. Znaczy jeśli się jest niezaspokojonym haha. Co ja tu wypisuje, orety. Jaka ja zboczona jestem. Moja koleżanka powiedziała mi, że jestem wyuzdana co wcale jest nieprawda i lekko się obraziłąm na nią. No a teraz zajmę się kobitką wiecie co, wydzielina zwilżająca to po łacinie lubricacio, fajnie wiedzieć tak nawiasem, może się dokształcę. No i takie zwilżanie pochwy jest u kobiety młodej prawie natychmiastowe. sprawia to, że ruchy podczas półkowania mają charakter masażu, który dostarcza obtymalncy bodźców czuciowych dla odruchów kulminujących obu płuci, czyli no wiadomo. Orgazm.
No właśnie i doszłąm do tego co mnie teraz zaciekawia i czego się rano dowiedziałąm czytając tą anatomię. Kiedyś jeszcze, ale to taka wzmianka słyszałąm o trzech rodzajach orgazmu tylko ich nie pamiętam już, jakiś łańcuchowy mi został w pamięci, ale przysięgam, że dopełnie sobie informację na ten temat. No i to się tak objawia, że u obu półci następuje przyśpieszenie pracy serca. Wzrasta ciśnienie krwi skurczowe i rozkurczowe. Nie pamiętam co i jak dokładnie. Plus przyśpieszenie oddechów i hiperwentylacja, dochodzą do 40 oddechów na minutę. Nooo i teraz skurcze mięśniowe podczas aktu mają początkowo charakter dowolny i biorą w nim udział mięśnie tłowia, miednicy i kończyn. No i jeszcze, występują mimowolne skurcze spastyczne całych grup mięśniowych. Zastanawia mnie tylko czy głębokich czy powierzchownych. Mmm. Nie mam kogo o to zapytać. Mojego nauczyciela ani od biologii ani od anatomii nie zapytam. No tródno, niezaspokoję swojej ciekawości do czasu dopuki ja sama nie będę uprawiać stosunku seksualnego. Wtedy już będę wiedziałą co mi się tam skurcza. Haha. A powiem wam jakie to grupy mięśniowe się skurczają, ukłąd mięśnii twarzy, mięśnia prostego brzucha pamiętam, żę po łącinie był recus abdominis i pamięam, jak kiedyś na zaliczeniu musiałam pokazać jak się on napina. Łee. no i mięśnia mostkowosudkowoobojczykowego.
To chyba na koniec moich ciekawostek. NIe uwarzajcie i nie myślcie o mnie źle. Ja nie jestem zboczona.